Kolejne dni i tygodnie mijają a Rząd na czele z Premierem - Donaldem Tuskiem mimo, że obiecał zająć się problemem tysięcy polskich przedsiębiorców i uwolnić ich od niesłusznie wymuszanych drugi już raz składek ZUS z tyt. pracy nakładczej - jakoś dziwnie odsunął się w cień i gra na zwłokę.
Problem jednak w tym, że coraz więcej drobnych przedsiębiorców wchodzi na niebezpieczną ścieżkę bowiem albo decyzje wydawane przez ZUS uprawomocniają się bez odwołania do Sądów Pracy albo niekorzystne wyroki, jakie zapadają w Sądach Okręgowych bez odwołania do Sądu Apelacyjnego również stają się prawomocnymi co dla ZUS jest już czystym polem do strzału i próby ściągnięcia zaległych składek z tyt. pracy nakładczej i jednoczesnego prowadzenia działalności gospodarczej.
Zobaczymy co przyniosą najbliższe tygodnie bowiem wielu zainteresowanych tematem ma duże nadzieje na znaczące posunięcie tego tematu do przodu już w najbliższym okresie.
Czy Wy drodzy czytelnicy macie jakieś swoje, osobiste doświadczenia w tym temacie?
0 komentarze:
Prześlij komentarz